ZAJECIA SAMOCHODOW – KONFISKATA W PRZYPADKU PRZESTEPSTW CELNYCH

ZAJECIA SAMOCHODOW – KONFISKATA W PRZYPADKU PRZESTEPSTW CELNYCH

Dosyć często dochodzi do zatrzymań kierowców pod zarzutem przemytu narkotyków, które często znajdują się ukryte w lądunku w taki sposób, że kierowca nie ma żadnej możliwości ich wykrycia.

Np. kancelaria prowadziła wiele spraw, gdzie narkotyki ukryte były wśród palet, np. z pomarańczami tak zamaskowanymi, że kierowca nawet gdyby osobiście nadzorował lądunek nie mogli by ich wykryć.

Niestety w pewnych sprawach nastąpiło skazanie kierowców i konfiskata pojazdów, mimo że pojazdy należały do firm leasingowych i były własnością pracodawcy.

Do skazania niestety wystarczyły nieregularności w liście przewozowym, brak pisemnego zlecenia na lądunek (na telefon), odbiór lądunku nie w lokalu ekspedytora i mimo posiadanych dokumentów stwierdzających kto jest właścicielem samochodów sad zasadzał konfiskatę samochodów łącznie z lądunkiem.

Aby uniknąć konfiskaty jest nieodzowne, aby pracodawca jak tylko dowie się o zatrzymaniu pracownika niezwłocznie podjął kontakt z adwokatem, aby ten mogli wystąpić na rozprawie ze stosownym wnioskiem.

W większości rozprawy odbywają się w ciągu kilku dni stad też konieczność bardzo szybkiego działania.

Jeżeli właściciel samochodu dowie się już po rozprawie o konfiskacie to w przypadku, jeżeli jest apelacja skazanego to może wstąpić do postepowania karnego, aby złożyć stosowne wnioski przed sadem apelacyjnym.

W przypadku gdy oskarżony nie złoży apelacji i wyrok się uprawomocni (10 dni od ogłoszenia wyroku) trzeba wystąpić z powództwem do sadu, który wydal wyrok o zwrot.

We wniosku trzeba wykazać, że właściciel jest tzw. dobrej wiary i ze w sprawie nie ma jakichkolwiek dowodów wskazujących na jakikolwiek jego udział.  

Wykazuje się to również poprzez przedstawienie dokumentów dotyczących istnienia firmy, zaświadczeń, że nie ma problemów finansowych jak również zlecenia na konkretny transport.

Wnioski takie musza być składane bardzo szybko, gdyż po orzeczeniu konfiskaty z uwagi na to, że wyrok jest opatrzony klauzula natychmiastowej wykonalności samochody są szybko sprzedawane na licytacji.

TRANSPORT – CMR, ODPOWIEDZIALNOSC

List przewozowy – CMR jest umowa o transporcie towarów, jeżeli podjęcie ładunku i miejsce rozładunku znajduje się w dwóch różnych krajach, z których co najmniej jeden podpisał konwencje CMR.

Przewoźnik odpowiada również za działania czy zaniechania swojego personelu, jeżeli działa w ramach swoich obowiązków.

Art. 6 Konwencji określa zawartość CMR, a w art. 7 określona jest odpowiedzialność ekspedytora – dostawcy za podanie:

  • nazwy i adresu ekspedytora,
  • miejsce załadunku i rozładunku,
  • nazwę i adres odbiorcy,
  • nazwę towaru i rodzaj opakowania,
  • liczbę palet czy paczek, ewentualnie z ich numerami,
  • wagę brutto,
  • ewentualne instrukcje dla urzędu celnego

Powinien on również zawierać inne postanowienia dotyczące terminu dostawy, wysokości frachtu, wartości towaru, ubezpieczenia.

Oznacza to, że jeżeli nastąpi szkoda w wyniku podania niedokładnych danych odpowiedzialność ponosi EKSPEDYTOR.

Jeżeli przewoźnik nanosi te dane na podstawie informacji ekspedytora to uważa się, że działa na jego poleceni.

Jeżeli przewoźnik przyjmuje towar bez wskazania wyżej wymienionych danych to ponosi on odpowiedzialność za szkodę, jeżeli jej powstanie jest powodem braku wyżej wymienionych elementów.

Odpowiedzialność przewoźnika

Zgodnie z Art. 8 CMR przewoźnik musi sprawdzić:

  • liczbę palet czat paczek, ich nazwę czy numery,
  • stan zewnętrzny towaru czy opakowania,

Jeżeli nie ma tej możliwości powinien zaznaczyć to w CMR podając, dlaczego i dać do podpisania ekspedytorowi.

List przewozowy jest umowa wiec jednostronne dokonywanie modyfikacji może narazić przewoźnika na odpowiedzialność:

Przykład: firma holenderska zamawia na targach u dostawcy francuskiego dostawę produktów żywnościowych za 90 000 euro.

Firma francuska, czyli ekspedytor zamawia transport u spedytora irlandzkiego, który zleca wykonanie transportu przewoźnikowi polskiemu.

Przewoźnik odbiera towar łącznie z CMR, który wskazuje odbiorcę i miejsce dostawy.

W trakcie realizacji transportu spedytor irlandzki informuje polskiego przewoźnika o zmianie miejsca dostawy.

Kierowca przewoźnika wypisuje nowy CMR wskazując nowe miejsce dostawy.

Okazuje się następnie, że towar był zamówiony przez oszustów podszywających się za firmę holenderska i dostawca oczywiście nie został zapłacony.

Wytoczył wiec on proces o odszkodowanie za utracony towar przed sadem francuskim.

Przewoźnik przypozwań do sporu spedytora irlandzkiego uważając, że to jego działanie doprowadziło do szkody.

Sad uznał się za właściwy na podstawie Art. 31 Konwencji (jeżeli strony nie ustaliły sadu właściwego do rozstrzygania ewentualnych sporów, to sadem właściwym może być sad kraju, na którego terytorium został podjęty towar) skazując przewoźnika polskiego na zapłatę odszkodowania i odrzucił powództwo przeciwko spedytorowi irlandzkiemu spowoduj przedawnienia.

Sąd uznał, że przewoźnik nie mogli bez zgody ekspedytora zmienić adresu dostawy, a jeżeli chodzi o spedytora to podniósł, że powództwo powinno być skierowane w ciągu miesiąca od daty pozwu.

W konkretnej sprawie przypozwanie spedytora nastąpiło wiele miesięcy później.

Przewoźnik złożył apelacje podnosząc, że zgodnie z Art. 32 Konwencji powinien być zastosowany trzyletni termin przedawnienia, gdyż do realizacji dostawy doszło na wskutek przestępstwa.

Sprawa ta jest w toku.

Wynika z niej wniosek, że przewoźnik po otrzymaniu powództwa powinien natychmiast zareagować z uwagi na krótkie terminy, gdyż brak tej reakcji może pociągnąć poważne konsekwencje.

Dochodzenie przez przewoźnika niezapłaconych faktur za transport

Termin przedawnienia wynosi rok i zaczyna biec od daty trzech miesięcy wykonania transportu – przedawnienie wiec następuje po 15 miesiącach od realizacji transportu.

Zgodnie z dyspozycjami Art. L 132-8 francuskiego kodeksu handlowego przewoźnik ma prawo zażądać zapłaty za transport albo od ekspedytora, albo od odbiorcy pod warunkiem, że do umowy transportowej ma zastosowanie prawo francuskie.

W myśl artykułu 5-go rozporządzenia Parlamentu europejskiego i Rady nr 593/2008 z dnia 17-go czerwca 2008r. w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych prawo francuskie ma zastosowanie (jeżeli strony nie umówiły się na stosowanie innego prawa) jeżeli:

  • odbiorca towaru znajduje się we Francji,
  • miejsce odbioru towaru do transportu i dostawca towaru nie ma siedziby w Polsce, gdyż w tym wypadku, jeżeli przewoźnik ma siedzibę w Polsce to prawo polskie ma zastosowanie,

Zgodnie z obowiązującym orzecznictwem francuskim tylko przewoźnik, który osobiście dokonał transportu może zażądać zapłaty od odbiorcy towaru.